1956 -   2006  5 0 LAT
 V LIGA BIELSKA
AKTUALNOŚCI
TERMINARZ
TABELA
ZESPOŁY
RELACJE
STRZELCY
KARTKI
 KLUB
O KLUBIE
STADION
SKŁAD
HISTORIA
TRANSFERY
SPARINGI
OSIĄGNIĘCIA
 KIBICE
INFO
KSIĘGA GOŚCI
CHAT
FORUM
ZDJĘCIA
OPISY
MSK ŻYLINA
GRAFFITI
 INNE
LINKI
KONTAKT
ARCHIWUM
SPONSOR

2007-05-19 Góral Żywiec - Zapora Porąbka 1:0(1:0)

 

Góral Żywiec - Zapora Porąbka 1:0(1:0)


Góral:
Stokowy -
Caputa (46 Deras), Biegun, Kastelik, Michalec – Sala, Motyka (65 Pyrgies),  Duraj(60 Bąk), Kosiec, Krysta, –  Stokłosa (80 Gołuch)
Trener: Tymiński

Zapora: Szymala  – Filimowski,  Pławny, Gilek, J.Targosz- Chmiel, Pszczółka, (77 Smolec ) Bodzioch, (79 Fabia ),   Kierczak,  Kużydło, (58 Błasiak ), Janosz

Kosiec 29' (z karnego)

Zapora:
Chmiel, Kierczak, Szymala

Góral:
  Caputa, Kastelik, Krysta
  Krysta (dwie żółte)

 

   W kolejny majowy weekend rozgrywaliśmy 26 już kolejkę ligową. Tym razem przeciwnikiem był zespół z Porąbki. Przed tym meczem gracze Zapory plasowali się na trzeciej pozycji, my natomiast na odległym 10 miejscu. Faworytem byli więc goście, u których na jesień przegraliśmy zdecydowanie 1:4.

   Mecz rozpoczął się od naszej przewagi, aktywny był Biegun, który oddał kilka dośrodkowań w pole karne, lecz ani Stokłosa, ani Duraj nie znaleźli drogi do bramki. Nasza aktywna postawa w pierwszych minutach, lecz brak jej udokumentowania, w postaci bramki mógł irytować. Z pomocą w zdobyciu otwierającego wynik trafienia przyszedł defensor Zapory. Po niedokładnym dośrodkowaniu Bieguna, Bodzioch w prostej sytuacji pogubił się i ewidentnie zagrał piłkę ręką w polu karnym. Sędzia pokazał na "wapno" a wracający do grypo Kontuzji Kosiec po profesorsku wykonał jedenastkę i nie dał szans Szymali. Prowadzenie 1:0 w pełni zasłużone, lecz od tego czasu nie stwarzaliśmy sobie dogodnych sytuacji do podwyższenia wyniku. Sprokurował ją  Szymala, którego niesportowe zachowanie dało nam rzut wolny pośredni w okolicach 10 metra od jego bramki. Stojący przy piłce Stokłosa i Kosiec nie znaleźli jednak sposobu na podwyższenie wyniku i na przerwę schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem.

   Druga połowa to nadal nasza konsekwentna gra w destrukcji i jedna warta odnotowania akcja, kiedy to Kosiec w swoim stylu uderzył na bramkę Porąbki ta jednak nieznacznie minęła celu. Gracze Zapory częściej utrzymywali się przy piłce, lecz nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Do czasu kiedy to napastnik Zapory doszedł do sytuacyjnej piłki i przelobował Stokowego, wtedy na wysokości zadania stanął rozgrywający dobra partię Michalec i z linii bramkowej wybił piłkę. To było dla nas ostrzeżenie, że rywal do końca spotkania będzie chciał coś "ugrać" w tym dniu. I tak też było. Najlepszą okazję do wyrównania Porąbka miała po rzucie wolnym wykonywanym przez Kierczaka, kiedy uśmiechnęło się do nas szczęście i piłka wylądowała na spojeniu słupka z poprzeczką. W tej sytuacji Stokowy byłby zapewne bez żadnych szans. W ostatnich minutach drugą żółtą kartkę ujrzał Krysta i kończyliśmy mecz w "10". Wynik już nie uległ zmianie, mimo nerwowej końcówki  i trener Tymiński w dniu swoich urodzin otrzymał prezent w postaci zwycięstwa. 

 

Relacja kibicowska:

   Na trybunie zasiadło 130 osób, które w wspaniały sposób dopingowały naszego Górala. Drużyna niestety gra tylko w V lidze i mało ludzi przychodzi oglądać Górali w akcji. Mimo tego faktu, liczba 130 osób w młynie to świetny wynik. Z dopingiem ruszyliśmy równo z pierwszym gwizdkiem i prowadziliśmy go jeszcze kilka minut po zakończeniu spotkania. Doping w naszym wykonaniu bardzo dobry i z meczu na mecz jest coraz lepszy. Miejmy nadzieje, że gra naszego zespołu, który wygrał z 3 drużyną w tabeli, zachęci do przybywania na Tetmajera więcej osób.
    Gdy mecz się skończył, podziękowaliśmy piłkarzom za grę, a weteran Górala: Krzysztof Bąk zapytał nas głośnym okrzykiem o zwycięzcę meczu, na co chórem, z dumą odpowiedzieliśmy: Góral, Góral, Góral…

 

 Cieszy fakt, że zarówno na boisku jak i na trybunie powodzi się coraz lepiej, oby tak dalej. Już za tydzień w sobotę o 17:00 podejmiemy na własnym stadionie rezerwy bielskiego Podbeskidzia. Na pewno nie będzie łatwo zważywszy na to, że pierwszy zespół bielszczan będzie pauzować. Nasze założenie jest jednak proste, dokończyć tą rundę, tak jak to było na jesień, kiedy w pięciu ostatnich spotkaniach nie straciliśmy punktów.

 

 


 

Dodaj do ulubionych

CZOŁÓWKA TABELI

1 75 LKS Czaniec
2 71 Walcownia Cz-Dz
3 57 Zapora Porąbka
4 56 LKS Bestwina
...
7 50 Góral Żywiec
więcej...

OSTATNI MECZ

6 0
więcej

NAJBLIŻSZY MECZ

 
Aktualności
FC Góral 1956 Żywiec

Twój email

 

 

®All Rights Reserved For Beer Boys Official F.C. Góral Żywiec Hoolligans

© Created by Admin Misza 2003-2006 , GG No.:1718696